Kaktusy

Wróciło lato! Na szczęście, bo ostatnio pogoda za oknem przyprawiała o czkawkę, ból głowy i depresję. Nie tak wygląda lato. Lato to upał...

27.07.2016

Bóle wzrostowe u dzieci - skąd się biorą i jak sobie radzić?



Rzucanie się po łóżku, pobudki w środku nocy, machanie nóżkami i płacz, że bolą. To pewnie bóle wzrostowe. I rzeczywiście nic w nich przyjemnego. Pewnie same pamiętacie je ze swojego dzieciństwa. Bóle te zaczęły ostatnio dosyć mocno dokuczać Lidii, więc szukam sposobów na złagodzenie jej cierpienia. Nie jest to dla mnie jednak wielkie wyzwanie, ponieważ doskonale wiem jak takie bóle wyglądają. Są one właściwie podobne do bólów w nogach, które sama odczuwam np. na zmianę pogody, czy przed miesiączką. I podobnie sobie z nimi radzimy.
Bóle wzrostowe pojawiają się najczęściej w nocy i trwają od 10 do 30 minut. Zjawisko to powtarza się nieregularnie co kilka dni, tygodni, czy miesięcy. Bardziej intensywne bóle mogą obudzić dziecko.
0

22.07.2016

Czy książki dla dzieci muszą posiadać tekst? | Babaryba


Mówiąc o książkach często myślimy o ciągu liter przerywanych ewentualnie małym obrazkiem od czasu do czasu. Jednak książki dla dzieci bardzo różnią się od tych dla dorosłych. I nie mówię tu tylko o rozmiarach, kolorach i ilustracjach, a o tym, że dzieciom właściwie te literki wcale nie są do szczęścia potrzebne.
0

18.07.2016

Kaktusy


Wróciło lato! Na szczęście, bo ostatnio pogoda za oknem przyprawiała o czkawkę, ból głowy i depresję. Nie tak wygląda lato. Lato to upał i piękne słońce, a nie 12 stopni i deszcz. Prawda? Coś w ogóle jest nie tak z tym latem. To już przecież połowa lipca, a my wciąż nie wyjęliśmy basenu!
Dzisiaj więc taki cieplutki, leciutki i przyjemny wpis. To, co tygryski lubią najbardziej. Będzie więc stylówka i będą zdjęcia. 
0

13.07.2016

Wakacje z dzieckiem - jak się do nich przygotować?

wakacje z dziećmi

Zanim zaszłam w ciążę prawie co rok jeździłam gdzieś na wakacje. Przeważnie było to polskie morze, mam do niego jakiś sentyment. Może dlatego, że moje pierwsze wakacje jako brzdąc jeszcze spędziłam z mamą właśnie nad Bałtykiem, A może dlatego, że to było pierwsze morze, które zobaczyłam i które sprawiło, że zakochałam się w tym bezkresie. Z roku na rok rosło jednak pragnienie, żeby odwiedzić inne kraje, zobaczyć coś innego. Jednak biedny student nie zawsze może sobie pozwolić na takie wojaże, zwłaszcza kiedy dorabia sobie jedynie weekendowo za śmieszną stawkę. Pozostawały mi więc skromne, ale pełne szaleństwa wakacje, oj tak bardzo różniące się od wakacji z dzieckiem (również pełnych szaleństwa, ale zupełnie innego).
0

12.07.2016

Bim bom - gra o dźwiękach


Stęskniliście się za wpisami o grach i książkach? Publicznie składam Wam więc obietnicę poprawy i na pierwszy ogień rzucam grę, która od kiedy tylko się u nas pojawiła została momentalnie numerem jeden. A to znaczy ni mniej ni więcej a tyle, że codziennie, kilka razy dziennie przez nasze okna można podsłuchać wydobywające się na ulicę dźwięki traktora, motocykla, kury, albo owcy. Przyznam Wam, że czasem sama mam już dość słuchania tych dźwięków, ale czego nie robi się dla dziecka? 
Dlaczego "Bim bom" zrobiła u nas taką furorę? Z jednego głównego powodu - jest płyta i ta płyta gra. A mojemu dziecku nic tak nie sprawia radości, jak coś grającego.
0

11.07.2016

Lato w małej szafie


Dawno nie było tutaj takiego wpisu, choć noszę się z nimi właściwie co porę roku. Jednak lato ma w sobie coś takiego, że zazwyczaj wtedy kupuję najwięcej ubrań zarówno dla małej jak i dla siebie (choć wciąż- Lidii więcej). Zdecydowanie bardziej lubię luźne, zwiewne letnie ciuszki. Plusem jest też to, że letnie ubrania zazwyczaj wychodzą taniej niż te jesienno- zimowe.
Ostatnimi czasy w szafie Lidii dominuje H&M oraz polskie marki. Moja miłość do innych sieciówek jakoś samoistnie umarła, nie mają po prostu nic co by mi się jakoś wyjątkowo podobało. 
W szafie Lidii zaszła jeszcze jedna bardzo ważna zmiana. W związku z tym, że jesteśmy na etapie "ubieram się sama" wybieram ubrania nie tylko pod kątem własnej estetyki, ale też takie, które wiem, że spodobają się 3,5- latce. Wciąż staram się unikać myszek, księżniczek i tym podobnych szkaradek, ale zdecydowanie więcej pojawiło się w jej szafie nadruków i kolorów. Zaczęłam się też łamać i obiecałam jej już kilka ubranek z np. Myszką Minnie do przedszkola.
W lecie zdecydowanie królują u Lidii sukienki. To ubiór uniwersalny i oszczędny, ponieważ kupując jedną rzecz masz już cały zestaw. Nie musisz się martwić tym, co do czego pasuje i wydawać więcej pieniędzy na dwa osobne ubrania.
Dużo mamy jeszcze ubranek z zeszłego roku, które kupiłam w troszkę większym rozmiarze, więc wciąż pasują na małą. Przejdźmy więc do tego, co Wam dzisiaj pokażę, czyli do samych nowości w małej szafie.
0

08.07.2016

Moczenie nocne u dzieci - gdzie szukać pomocy?

moczenie nocne
Czy temat moczenia nocnego jest Ci znany? Może macie ten problem w domu, albo ktoś z Twojego bliskiego otoczenia się z nim boryka? Albo jeszcze o tym nie wiesz, ale temat ten może w przyszłości również dotyczyć Twojego dziecka. Ja znam ten temat całkiem dobrze. W moim otoczeniu niejedno dziecko musiało się borykać z tym przykrym problemem, a rodzice wychodzili z siebie nie mając pojęcia jak pomóc swojemu dziecku. Dlatego dzisiaj chcę Ci przybliżyć trochę to zagadnienie, żebyś w razie wystąpienia problemu wiedziała co z nim robić.
0

06.07.2016

Karmienie niemowlaka - nasza mleczna droga

dokarmianie mlekiem modyfikowanym

Nigdy nie należałam do tak zwanych terrorystów laktacyjnych, ani na początku naszej "mlecznej drogi", ani teraz. Zawsze wychodziłam z założenia, że jeśli dziecko jest nakarmione nie ma się czym martwić. Nie musiałam wnikać w to, czy karmione jest ono piersią, czy dokarmiane mlekiem modyfikowanym. Jestem człowiekiem bardzo otwartym na inność, odmienność, dlatego nie przeszkadzało mi nigdy to, że inne mamy mogą karmić inaczej, rodzić inaczej, wychowywać inaczej. Nie zawsze musiałam się zgadzać z tymi wyborami i przy tym broniłam też swoich. Ale szanowałam i szanuję nadal.
0

05.07.2016

Przegląd czerwca


Większość czerwca minęła nam dosyć spokojnie, ale bardzo fajnie. Głównym wydarzeniem był zdecydowanie wyjazd do Polski, najdłuższy z dotychczasowych, choć wciąż pozostawiający po sobie niedosyt. Ale mi chyba zawsze będzie mało tych spotkać z rodziną i moimi dziewczynami. W końcu mogłam potrzymać małą Amelkę, (bo ostatnim razem niestety się rozkichałam), a Lidka tym razem wykazywała już o wiele większe zainteresowanie dzisiusiem. 
0

30.06.2016

W moim magicznym domu - tipi w pokoju dziewczynki

tipi w pokoju dziewczynki

Od zawsze chciałam być mamą dziewczynki. Dzielić z nią ten wspaniały dziewczęcy świat. Razem czesać lalki, przebierać się za księżniczki, organizować pokazy mody. Moje marzenie się spełniło. Dzięki niej choć na chwilę mogę znów się stać małą dziewczynką, śmiać się cały dzień i biegać boso po trawie. Choć na chwilę zapomnieć o problemach dorosłego świata i całkiem zanurzyć się w tym dziecięcym.
0




Szablon stworzony przez Blokotka. Edytowany przez SANDRĘ WACHOWSKĄ. Wszelkie prawa zastrzeżone.