Sesja mikołajkowa - pomysł na kartki świąteczne



Ach, długo chodził za mną pomysł zrobienia Lidii takiej mojej, kompletnie amatorskiej sesji mikołajkowej/świątecznej, ale wciąż myślałam, że wiąże się z to jakimiś wielkimi kosztami - kupno wszystkich akresoriów, jakiegoś ładnego tła i lampy, czy blendy. W związku z tym sesję tą odkładałam z roku na rok, w tym roku postanawiając jednak, że "jak będzie tak będzie", robię! W domu, swoim ciemnym obiektywem, a kupując tylko czapkę mikołajkę. Ubrałam Lidkę w to, co znalazłam w szafie, posadziłam na łóżku, włączyłam świąteczną muzykę i zaczęłyśmy działać.
I myślę, że wyszło całkiem fajnie. No nie jest to profesjonalna sesja, daleko jej do takiej, ale ja z niej jestem zadowolona. Lidka będzie miała wspaniałą pamiątkę, a ubawiłyśmy się po pachy. I główny cel został osiągnięty - mamy zdjecia na kartki świąteczne. Stworzenie naszych własnych kartek świątecznych dla rodziny siedzi w mojej głowie już od zeszłego roku, ale wtedy przez brak internetu nie mogłam zrealizować tego pomysłu. Teraz, w związku z tym, że zostajemy jednak w Niemczech na święta postanowiłam wysłać naszej rodzinie takie właśnie specjalne kartki. Jedyne w swoim rodzaju, które oprócz tego, że będą nieść świąteczne życzenia mogą również służyć jako pamiątkowe zdjęcie np. dla dziadków.
Zobaczcie sami!


Wysyłanie kartek świątecznych to piękny zwyczaj. Tęsknię za czasami, kiedy pisało się listy, z każdej wycieczki wysyłało pocztówkę, a na święta kartki. Dzisiaj możemy zaobserwować, jak ten wspaniały zwyczaj zanika. Zamiast listów wysyłamy maile, zamiast pocztówek z wakacji wysyłamy zdjecie na Facebooka, a życzenia świąteczne przesyłamy sms-ami. A przecież to sama radość wyjąć ze skrzynki zaadresowany do nas list (inny niż rachunek). 

Nasze pocztówki stworzymy dzięki serwisowi Foczta.pl. Poznaliśmy go jakieś półtora roku temu i to właśnie wtedy zrodził się w mojej głowie pomysł na kartki świąteczne ze zdjęciem Lidii. 
Stworzenie takiej pocztówki to właściwie nic prostszego - wybieram zdjęcie, dodaję motyw, życzenia, adres i zamawiam. A Foczta drukuje je, adresuje i wysyła już do odbiorcy. Wszystko odbywa się w zaciszu domowym, nie muszę iść nawet na pocztę, a moja rodzina otrzyma jedyne w swoim rodzaju kartki świąteczne. 
Sami zobaczcie!

A Wy, wysyłacie kartki świąteczne?

* P.S. Nie, to nie jest wpis sponsorowany :)

ETYKIETY: , , , , ,

Zobacz też:

12 komentarze

  1. Ja robie takie zdjecia co roku i z efektami bywa roznie ale z roku na rok idzie mi to coraz lepiej;) Ps. podkradam pomysl ze swieczka :) Mega efekt;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna Mikołajka :) Czekam na swoją kartkę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. przepiekane zdjęcia ! Lidka pogodna , cudowna dziewczynka ! <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaka piękna sesja :) Lidka jak cudownie pozuje <3 Ja też już jestem po sesji z Adaśkiem, ale były 2 podejścia, bo On nigdy ze mną współpracować nie chce :) Też chcę wysłać takie kartki świąteczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lidka się chyba coraz lepiej czuje przed obiektywem. Ale wciąż mamy dni, kiedy stanowczo mówi nie i odwraca się plecami :)

      Usuń
  5. Super wyszło. Domowe sesje są najlepsze, bo najbardziej naturalne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia :) Lidka jest przepiękną dziewczynką :)
    Czy mogę podpytać jakim aparatem/obiektywem zostały zrobione zdjęcia? Oraz jakiego programu do obróbki używasz? Zdjęcia wyglądają super, nie są przesadzone ilością detali, są estetyczne, skromne i czyste :-) Bardzo mi się podobają

    Pozdrawiam,
    Ola :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo :) Zdjęcia robię Nikonem D5200 ze zwykłym obiektywem 18-55mm, w domu staram się je robić jak najbliżej okna i na podkręconym ISO. Obrabiam najczęściej w PhotoScape albo w Gimpie z wtyczką Gmic. Od czasu do czasu używam też Pixlr :)

      Usuń
  8. Super sesja:) Mój Mikołajek tutaj: http://alergicznedziecko.pl/mikolajki-2/

    OdpowiedzUsuń
  9. Kobieto Ty to masz talent! Sesja przepiękna, nie mogę się napatrzeć :)
    Ja do tej pory zrobiłam sobie sesję, totalnie amatorską, jak byłam już prawie na finiszu ciąży. Teraz nie miałam głowy, żeby na te święta spróbować Hani pstryknąć kilka fotek, ale w przyszłym kupuję lepszy aparat i sesja będzie, przynajmniej próba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za miłe słowa :) a Ty próbuj nawet takim aparatem jaki masz, zawsze to zostaje piękna pamiątka :)

      Usuń

Zajrzyj do Life and Chill