Pierwsza wizyta u niemowlaka

Za jakiś czas czeka mnie taka właśnie wizyta u córeczki Agi. W związku z tym staję, jak wiele kobiet przede mną i po mnie przed dylematem - co ze sobą przynieść. Dlatego chcąc Wam nieco ułatwić sprawę postanowiłam stworzyć ten oto wpis, który (mam nadzieję) będzie dla Was jakąś wskazówką.
Na samym początku chciałabym, żebyście pamiętały o jednej bardzo ważnej rzeczy. Na pewno maluszek jest cudowny, wspaniały i wszystkim przesłania cały świat, ale jego mama wciąż tutaj jest. I jest kobietą. I założę się, że w tej miłości i zapatrzeniu na swój największy skarb trochę przymyka oko na swoje potrzeby. Pamiętajcie więc i o niej.
Druga sprawa. Jeśli w domu jest więcej dzieci musicie również o nich pamiętać. W tym wpisie skupię się na mamie i niemowlaku, ale wiedzcie, że nie przynosząc nic rodzeństwu, a tylko dzidziusiowi strzelacie rodzicom w oba kolana na raz. Starsza siostra, czy starszy brat musi się uporać ze zmianą sytuacji i pewnie zazdrością o nowego członka rodziny. Pomijając go robicie wielki błąd.
No, ale przejdźmy do rzeczy.


1. Pampersy i chusteczki nawilżone - prezent, który wydaje się banalny, ale zawsze się przyda. Każda mama na pewno ucieszy się z takiego prezentu, bo tego nigdy zbyt wiele, a pieluchy to przy małym dziecku spory wydatek. Zazwyczaj przyszła mama przygotowuje sobie jeszcze przed porodem jakiś zapas pieluch, żeby rozłożyć wydatek w czasie, więc ja stawiam już na pampersy w rozmiarze 3. A jeśli nie chcesz kupować już takich "dużych", to wybierz rozmiar 2, z jedynek dzieciątka wyrastają w mgnieniu oka, a czasami rodzą się na tyle duże, że od razu ubierają dwójki.

2. Kocyk - ich również nigdy za wiele. Przydają się na spacer, do wózka, do auta, do spania, jako mata na podłogę, albo do posadzenia/położenia młodzieży na trawie w parku. Zwróć uwagę na to, żeby nie były to kocyki "włochate", żeby ich materiał się nie strzępił, żeby dzieciątko nie miało zaraz rączek i buzi pełnej włosia.

3. Zabawka - może to być grzechotka, gryzaczek, zabawka- zawieszka do wózka, szmaciana książeczka (np. kontrastowa). Osobiście nie przepadam za pluszakami zbierającymi kurz, ale jeśli przyszła mama wyraża na to zgodę, możecie również wybrać jakiegoś milutkiego pluszaka, albo szmacianą lalkę.

4. Ramka na odcisk rączki/stópki - to super pamiątka zarówno dla rodziców jak i dla maleństwa.

5. Bon na sesję zdjęciową - każda mama marzy o noworodkowej sesji dla swojego maleństwa, ale niestety nie każda może sobie pozwolić na taki wydatek. W końcu dopiero co opróźniła swój portfel z ostatniego grosza, żeby skompletować wyprawkę. Dlatego jeśli możesz sobie pozwolić na bardziej kosztowny prezent taka sesja będzie wspaniałym pomysłem.

6. Ręcznik z kapturkiem - ręczników tak jak kocyków - nigdy zbyt wiele.

7. Karuzela nad łóżeczko - taki prezent kupicie już do stu złotych, a nie miejcie wątpliwość - na pewno się przyda.

8. Mata edukacyjna - również znajdziecie nawet do stu złotych. A jeśli to wciąż dla Was zbyt duża kwota umówcie się np. z koleżanką, że złożycie się na prezent dla maluszka. W końcu lepiej, żebyście przyniosły jedną rzecz ale porządną.

9. Ubranka - no bo kto się oprze tym maleńkim ciuszkom? Ubranka polecam kupować przynajmniej w rozmiarze 68 , tj. 3-6 miesięcy. Tych najmniejszych ubranek mama ma na pewno pod dostatkiem, a maluch tak prędko z nich wyrasta, że może nawet wszystkich nie założyć.

10. Podręczny przewijak - super sprawa na wszelkie wyjścia. Zamiast rozścielać wszędzie pieluchy, czy ceratki warto zaopatrzyć młodą mamę w taki podręczny przewijak, który zawsze i wszędzie będzie mogła zabrać ze sobą.

11. Niania elektroniczna - to już naprawdę spory wydatek. Przeważnie na droższe prezenty decydujemy się, jeśli ma się urodzić nowy członek rodziny, ale nawet wtedy warto umówić się między sobą, żeby złożyć się na taką nianię na przykład, niż kupić dziesięć innych rzeczy, które może się przydadzą, a może wcale nie.


1. Kosmetyki - warto zadbać o chwilę relaksu mamy. Podaruj jej np. zestaw kosmetyków. Mogą to być zwykłe kosmetyki do codziennej pielęgnacji (najbezpieczniej jeśli będą to kosmetyki naturalne, delikatne), albo kremy na blizny, czy rozstępy.

2. Chusta do karmienia - to trochę tak jak z tym podręcznym przewijakiem, zaswsze to lepiej przykryć się jakąś fajną chustą, niż pieluchą. Wiemy, że dziecko głodne musi być nakarmione tu i teraz, nie ważne, czy jesteś w urzędzie, supermarkecie, czy w parku. Mama na pewno będzie się czuła swobodniej mając swojego rodzaju ochronę przed wścibskimi spojrzeniami.

3. Rogal do karmienia - każda mama podziękuje Ci za ten prezent z całego serca. Karmienie dziecka może być naprawdę uciążliwe, a taki rogal bardzo je ułatwia.

4. Bon na masaż, lub inny zabieg - która z nas nie ucieszyła by się z takiego prezentu? A już na pewno świeżo upieczona mama, która dzięki temu będzie miałą okazję, żeby zrobić coś dla siebie i pobyć ze sobą sam na sam. Nie musi to być wcale drogi zabieg. Przejdź się do najbliższego spa, lub gabinetu kosmetycznego i ustalcie coś razem z kosmetyczką/masażystką.

5. Torba - ładna, pojemna torba, która nie wygląda na pierwszy rzut oka jak torba wyjęta z wózka i jest funkcjonalna dla mamy, która od tej pory będzie zabierać ze sobą z domu cały arsenał.

6. Biżuteria - żeby przypomnieć mamie, że wciąż jest kobietą. Może to być coś zwyczajnego, a może być specjalny rodzaj biżuterii, tematycznie związany z macierzyństwem - biżuteria z odciskiem stópek, albo samymi małymi stópkami, coś w grawerem, albo imieniem dziecka. Coś co jednocześnie będzie ozdobą i pamiątką dla mamy.


Jeśli masz wątpliwości, czy prezent, który zaplanowałaś na pewno przyda się młodej mamie, czy nie ma już podobnej rzeczy warto zapytać, co jest jej potrzebne, albo od razu ustalić, żeby nie kupowała danej rzeczy, bo Ty to zrobisz.

Dodacie jeszcze coś do tej listy? Co jako mamy wolałybyście dostać? Albo co same przyniosłybyście maluszkowi?

ETYKIETY: , , , ,

Zobacz też:

1 komentarze

  1. Super pomysły :). Dziś już jest taki wybór, że nie wiadomo na co się zdecydować :).
    Ja najczęściej kupuję jakieś uniwersalne ubranka w ciut większym rozmiarze, żeby były na później :).

    OdpowiedzUsuń

Zajrzyj do Life and Chill