Pan Tygrys dziczeje


Pan Tygrys to mieszkaniec bardzo ułożonego, eleganckiego miasteczka. Jego mieszkańcy to same damy i dżentelmeni. Wszyscy z nienagannymi manierami i postawami, a w dodatku w eleganckich ubraniach. Na ulicy witali się szykownym słownictwem i urządzali eleganckie herbatki. I wszyscy byli z tego powodu zadowoleni, podobał im się taki stan. Wszyscy, oprócz Pana Tygrysa. Ta elegancja i dobre maniery nudziły go i przytłaczały. Miał ochotę wyluzować i po prostu zdziczeć! I tak pewnego dnia powiedział sobie 'dość'! Stanął jak przystało na tygrysa na czterech łapach, zaczął wspinać się po budynkach, biegać po dachach i straszliwie ryczeć. Pozostali mieszkańcy miasta byli oburzeni, przecież takie zachowanie w ich idealnym mieście jest niedopuszczalne! I wtedy Pan Tygrys przecholował. Pozbył się eleganckiego garnituru i stanął przed wszystkimi jakim go natura stworzyła. Tego już było za wiele! Mieszkańcy miasteczka kazali mu odejść do dziczy. Jednak naszego bohatera wcale to nie zmartwiło. Biegał wśród traw, ryczał na całe gardło, wspinał się na drzewa i polował na ryby. Ale prędko okazało się, że wolność do której przedtem tak wzdychał nie jest już tak fajna, kiedy korzysta się z niej samotnie. Dlatego postanowił wrócić do miasta. A tam, czekała na niego niespodzianka...

"Pan Tygrys dziczeje" to kolejna genialna książka Petera Browna. Tekst, którego jest niewiele niesie ze sobą sporą dawkę humoru i ważne przesłanie - mówi o tym, że każdy z nas ma prawo od czasu do czasu pozwolić sobie na trochę szaleństwa, że dzieci nie zawsze muszą być grzeczne, czyste i ułożone. Oraz o tym, że powinniśmy akceptować innych ludzi takimi, jacy są i nie próbować zmieniać ich na siłę. Na tym właśnie polega przyjaźń i szacunek do drugiej osoby. 
Dodatkowo książka wzbogacona jest o proste, nienachalne ilustracje, które przyciągają wzrok nie rażąc po oczach. 

A Wy, macie ochotę czasami zdziczeć?



Autor: Peter Brown

ETYKIETY: , , ,

Zobacz też:

0 komentarze

Zajrzyj do Life and Chill