Koszula w kratę

koszula w kratę

Okrutnie długo polowałam na tą koszulę. Zawsze mi się podobała, ale jakoś nigdy nie mogła wpaść w moje ręce. Zawsze kiedy ją wypatrzyłam albo nie było mojego rozmiaru, albo właśnie wydałam cały ubraniowy budżet na coś innego (czyt. dziecko). Szukałam nawet na męskich działach, ale oczywiście, tam również rozmiaru brak. Jednak w końcu udało mi się ją upolować! Dokładnie ten wzór, trochę dłuższa z tyłu, z rozcięciami po bokach, trochę oversize. Taki trochę męski typ.
Z koszulami mam ten problem, że albo są właśnie oversize, albo guziki na biuście mi eksplodują, co już dawno przestało mi się podobać.
Lubię taki dosyć luźny styl. Nigdy nie przepadałam za sztywnymi garsonkami i szpilkami. Oczywiście, każda z nas ma czasami taki moment, kiedy to chce wyglądać bardziej kobieco, założyć te szpilki pomimo tego, że wie, że stopy jej później tego nie darują. Ja również mam takie chwile. Lubię czasem założyć sukienkę, jakiś obcas, coś seksownego. Ale w większości przypadków wybieram trampki, albo baletki i spodnie. 
To od zawsze był mój styl. I choć próbowałam go zmienić miliard rady i czasami wciąż próbuję, to kończy się to uświadomieniem sobie, że na dłuższą metę to się nie sprawdza i powrotem do trampek. Najlepiej w kwiatki.

Jak widzicie, nie da mi się zrobić zbyt wielu zdjęć bez towarzysza ;)

koszula, spodnie - H&M
torebka - Sinsay
buty - Deichmann

ETYKIETY: , , , , , ,

Zobacz też:

0 komentarze

Zajrzyj do Life and Chill