Muffinki cappuccino z kawałkami czekolady i lukrem


Szybkie i smaczne. Kto nie lubi muffinek?
Lubię eksperymentować podczas pieczenia, ale niestety takie eksperymenty nie zawsze się udają. Na szczęście babeczki wychodzą zawsze. Wystarczy trzymać się jednego przepisu na ciasto a możliwości dodatków są nieograniczone! Czy to z budyniem, czekoladą, nutellą, owocami, albo właśnie cappuccino. Dzisiaj mam więc dla Was szybki przepis na przepyszne babeczki cappuccino.

Składniki:
2 szklanki mąki ( u mnie typ 405)
pół szklanki cukru (może być więcej, lub mniej, w zależności od preferencji)
2 łyżki cappuccino
2 łyżeczki proszku do pieczenia
posiekana czekolada
1 jajko
1 szklanka mleka
0,5 szklanki oleju lub roztopionego masła

W jednej misce mieszamy suche składniki, a w drugiej mokre. Gdy już tą okropnie skomplikowaną czynność mamy wykonaną czas na połączenie zawartości obu misek. Nie wiem, czy jest jakaś różnica, ale ja wolę wlewać mokre do suchych. I mieszamy, nie trzeba miksować. Wlewamy do foremek/formy do mniej więcej 2/3 wysokości, jeśli wlejecie więcej mogą Wam eksplodować poza foremki i wyrosnąć grzybki (też fajnie, ale gorzej jak się kompletnie wyleją). Pieczemy w 190 stopniach przez 20-25 minut (do suchego patyczka).

Jak widzicie, nie potrzebujecie nawet papilotek, wystarczy papier do pieczenia powycinany w kwadraciki i wepchnięty w foremkę. Wygląda nawet fajniej niż papilotka i nie zostaje na nim ani kawałek ciasta.





Lukier zawsze mieszam "na oko", wsypuję pół szklanki cukru pudru, wlewam łyżkę wody i mieszam dodając czego mi trzeba. Jeśli jest za gęsty dodaję wody, jeśli jest za rzadki dodaję cukru pudru. Możecie dodać kilka kropel soku z cytryny.




ETYKIETY: , , , , , , ,

Zobacz też:

0 komentarze

Zajrzyj do Life and Chill