8 zasad smarowania dzieci kremem z filtrem




Lato, czas upałów i palącego słońca. Każda z nas próbuje zabezpieczyć swoje dziecko jak najlepiej przed poparzeniem słonecznym. A o nie wcale nie tak trudno. Wystarczy zapomnieć posmarować dziecko kremem z filtrem, albo o kilku prostych zasadach i można niechcący zrobić dziecku krzywdę. Dzisiaj, na dobry początek naszego urlopu i aktualnie raczących nas upałów mam dla Was kilka zasad - jak prawidłowo obchodzić się z kremem z filtrem.

1. Pamiętaj, że słońce jest nie tylko na plaży.
Może to banalne, ale przyznaję się, że mi samej zdarza się czasem zapomnieć o tym, żeby posmarować małą przed wyjściem z domu (i tu dziękuję Adze, która dzisiaj uratowała sytuację). Smaruj więc dziecko na każdy spacer, słońce praży wszędzie, a do poparzenia słonecznego nie potrzeba piachu i wody.

2. Zrób test.
Jeśli kupiłaś nowy produkt nie możesz wiedzieć, czy Twoje dziecko (choć nawet nigdy nie reagowało alergicznie na kosmetyki) nie zrobi Ci psikusa teraz. Posmaruj mały obszar nowym kremem i zaczekaj kilka godzin. Jeśli na skórze nic się nie dzieje możecie smarować resztę ciała. Taki test polecam robić właściwie przy każdym kosmetyku.

3. Unikaj produktów zawierających oksybenzon oraz PABA (kwas p-aminobenzoesowy).
Te związki chemiczne najczęściej podrażniają delikatną skórę dziecka, więc warto omijać je z daleka.

4. Smaruj zanim założysz ubrania.
W ten sposób nie pominiesz żadnego miejsca i całe ciało, nawet to pod ubraniem będzie zabezpieczone przed słońcem. Pamiętaj, że SPF ubrań jest bardzo bardzo niskie.

5. Pamiętaj, żeby posmarować dziecku również usta.
Nie mówię od razu o nakładaniu zwykłego balsamu na usta. Poszukaj pomadki ochronnej z filtrem.

6. Powtarzaj aplikację kremu co 2 godziny.
Nie ważne, czy dziecko się kąpało, czy nie. Dotyczy to również rzekomo wodoodpornych kremów.

7. Używaj kremów z filtrem minimum SPF 30, ale niekoniecznie większym niż SPF 50.
Dotyczy to oczywiście dzieci, które nie mają skóry specjalnie wymagającej. Rozumiem, że są dzieciaczki, które potrzebują jeszcze większej ochrony, ale im większy filtr tym więcej chemii w produkcie. Więc jeśli nie musisz - nie przesadzaj.

8. Smaruj dziecko sama.
Bardzo zabawnie jest dać dziecku krem i patrzeć jak wylewa na siebie całą butelkę. Ale pamiętaj, że dziecko nie posmaruje się dokładnie. Nie wspominając już o tym, że krem wystarczy Wam na aż jedno wyjście i wszystko będzie w nim pływało.

A czy Ty smarujesz dziecko prawidłowo?

ETYKIETY: , , , , , , , , ,

Zobacz też:

0 komentarze

Zajrzyj do Life and Chill