Bóle wzrostowe u dzieci - skąd się biorą i jak sobie radzić?



Rzucanie się po łóżku, pobudki w środku nocy, machanie nóżkami i płacz, że bolą. To pewnie bóle wzrostowe. I rzeczywiście nic w nich przyjemnego. Pewnie same pamiętacie je ze swojego dzieciństwa. Bóle te zaczęły ostatnio dosyć mocno dokuczać Lidii, więc szukam sposobów na złagodzenie jej cierpienia. Nie jest to dla mnie jednak wielkie wyzwanie, ponieważ doskonale wiem jak takie bóle wyglądają. Są one właściwie podobne do bólów w nogach, które sama odczuwam np. na zmianę pogody, czy przed miesiączką. I podobnie sobie z nimi radzimy.
Bóle wzrostowe dotykają przeważnie dzieci w wieku od 4 do nawet 12 lat, choć już niektóre trzylatki moją je odczuwać. Pojawiają się najczęściej w nocy i trwają od 10 do 30 minut. Zjawisko to powtarza się nieregularnie co kilka dni, tygodni, czy miesięcy. Bardziej intensywne bóle mogą obudzić dziecko.

Skąd bóle wzrostowe?


Są na to dwie teorie. Jedna mówi o przeciążeniu spowodowanym dużą aktywnością fizyczną dzieci. To całkiem normalne. Dzieci całymi dniami skaczą, biegają, jeżdżą na rowerach, hulajnogach. Po takim bardzo intensywnym dniu nóżki maja prawo dawać o sobie znać. Druga teoria natomiast mówi o skokach wzrostowych w trakcie snu, podczas których można zauważyć tą dolegliwość. Hormon wzrostu wydzielany jest przez przysadkę mózgową głównie w nocy, a wtedy za rosnącymi kościami nie nadąża otaczająca je okostna, która rozpierana powoduje mniejszy lub większy ból.

Co nie wskazuje na bóle wzrostowe?


  • ból ciągły i uporczywy
  • ból pojawiający się rano
  • opuchlizna, sztywnienie lub zaczerwienienie w obrębie stawów
  • ból związany z urazem
  • gorączka
  • utykanie
  • utrata apetytu
  • spadek wagi
  • osłabienie lub zmęczenie
  • nasilenie bólu podczas dotykania obolałego miejsca (*źródło)

Jeśli więc u Twojego dziecka oprócz krótkiego bólu nóżek, występującego od czasu do czasu zauważysz któreś z powyższych objawów koniecznie zgłoście się do lekarza, ponieważ mogą to wcale nie być bóle wzrostowe, a objawy jakiejś choroby.

Jak łagodzić bóle wzrostowe?


  • Po pierwsze masaż. U nas póki co sprawdza się doskonale delikatne rozmasowanie nóżek - zwłaszcza łydek i kolanek. Po takim zabiegu nóżki się uspokajają a Lidia spokojnie zasypia.
  • Jeśli nie pomaga masaż można spróbować rozgrzewających zabiegów, takich jak ciepłe okłady lub ciepła kąpiel. Warto też zwrócić uwagę na to, żeby nóżki były w nocy przykryte, a więc żeby było im ciepło (choć wiem, jak ciężko utrzymać na dziecku kołdrę).
  • Ćwiczenia rozciągające (rozciąganie stóp, prostowanie paluszków do góry), które nie tylko poprawią stan nóżek, ale również przygotują je do kolejnego skoku, dzięki czemu może być on już mniej bolesny.
  • Podawanie dziecku witaminy D i odpowiednie nawadnianie go w ciągu dnia.
  • Jeśli nic nie pomaga, a ból jest intensywny skonsultuj się z lekarzem w sprawie podawania dziecku leków przeciwbólowych

Przechodzicie już bóle wzrostowe u waszych pociech, czy jesteście jeszcze przed tym etapem? Trzymam kciuki, żeby Wasze dzieci przeszły je łagodnie i mam nadzieję, że mój krótki poradnik jeszcze bardziej Wam to ułatwi.

ETYKIETY: , , , ,

Zobacz też:

0 komentarze

Zajrzyj do Life and Chill