Sznurki i dziurki & Misiowe puzelki od Granna



Chcę Wam dzisiaj pokazać dwie z naszych niedawno nabytych gier. Będą to jak w tytule - wyszywanka (bez igły!) Sznurki i dziurki oraz puzzlo - gra Misiowe puzelki. Obie zostały przyjęte przez Lidię bardzo ochoczo, dlatego że mała uwielbia wszystkie prace manualne, więc takie dłubanie, wyszywanie jest dla niej super sprawą, a puzzle jak to puzzle - Lidia uwielbia. Ogromnym plusem jest to, że obu gier/zabawek dziecko może używać zarówno samo jak i z rodzicami, kolegami. Nie ograniczają go więc one do czyjejś dodatkowej obecności. Co więcej, potrafią dziecko wyciszyć jednocześnie ucząc je cierpliwości, koncentracji, precyzji, umiejętności gry z kostką, czy analizy i syntezy wzrokowej.




Wszyscy chyba znają wyszywanki. W tym wypadku wyszywamy kartonowe obrazki kolorowymi sznurówkami. W opakowaniu znajdujemy 8 sznurówek w czterech kolorach oraz 4 plansze ze zwierzętami, które będziemy wyszywać - jeżem, kaczką, rybą i ptakiem. Lidia na początku wkładała sznurówki gdzie popadnie, jednak dość szybko zrozumiała właściwy wzór i aktualnie w skupieniu wyszywa sama lub z nami. Powiem Wam, że nawet dla dorosłego taka wyszywanka to świetny relaks, a przy okazji zabawa dla całej rodziny.

















W tym niewielkim pudełeczku znajdujemy sześć 6-elementowych puzzli z misiami oraz dwie małe kostki. Warianty gry są dwa (choć Lidia ma swój własny). Wariant dla młodszych dzieci to po prostu ułożenie wszystkich puzzli. Co też nie jest takie do końca łatwe, jako że niektóre puzzle mają bardzo podobne kolory, a wszystkie wycięte są tak samo. Dlatego dziecko musi się skupić nie na kształcie puzzli, czy kolorze tła za misiem, ale pomyśleć trochę mocniej nad tym, który element obrazka gdzie pasuje. Trochę starsze dzieci do swojej gry użyją już kostek. Gra polega oczywiście na ułożeniu jak największej ilości misiów, jednak nie jest to takie łatwe, ponieważ o dobieranych elementach decydują rzuty kostkami. Żeby zacząć układanie gracz musi wyrzucić 1, a za każdą wyrzuconą jedynką może dobrać puzzel z kolejnego portretu. I tak do końca rzucamy kostką i dobieramy puzzle, pamiętając jednak o tym, aby układać po kolei (np. puzzel nr 3 można ułożyć dopiero kiedy posiada się 1 i 2). Gra posiada również tzw. układy uprzywilejowane, które pozwalają graczowi po odpowiednim rzucie zabrać cały portret misia, czy powtórzyć rzut. Można urozmaicić grę o sumowanie oczek na obu kostkach oraz podbieranie drugiemu graczowi elementów w określonych przypadkach. 
Z nami Lidia stara się grać wg zasad, natomiast sama rzuca kostkami i dokłada puzzle jak popadnie nie patrząc na wyrzucone cyfry.





"pisakowe" paluszki ;)







Obie gry to propozycje Wydawnictwa Granna.

ETYKIETY: , , , , , ,

Zobacz też:

0 komentarze

Zajrzyj do Life and Chill