Kapitan Nauka - Puzzle XXL i Układam i opowiadam



Wiele razy wspominałam, że Lidia jest prawdziwym puzzlomaniakiem. No po prostu uwielbia je układać, jak nic innego i kiedy już się za to zabiera musimy ułożyć wszystkie, tworząc jedną wielką galerię. Puzzle to wspaniała rozrywka dla całej rodziny, która sprawdzi się na pewno podczas nadchodzących długich, chłodnych  i ciemnych jesiennych wieczorów. Ale właśnie, nie tylko rozrywka. Odpowiednio dobrane mogą się stać motorem do rozmów o świecie, o wszystkim co nas otacza oraz źródłem nowych dla malucha informacji.

Dzisiaj chcę Wam pokazać dwa rodzaje puzzli od Kapitana Nauka. Pisałam Wam już o nim (zobacz tu) i będę jeszcze pisać nie raz, ponieważ ich asortyment jest jakby stworzony z myślą o Lidii. Znajdziecie tam karty do nauki języków, puzzle, zagadki, zabawy edukacyjne. A wszystko w pięknej oprawie!

Na pierwszy ogień idą Puzzle XXL.

"Kuba właśnie nauczył się jeździć na rowerze, a mała Zuzia od rana robi babki z piasku. Julka uwielbia grę w klasy, a Pola i Franek cały dzień kręciliby się na karuzeli."

"Kto skrył się wśród liści? Kto zamieszkał w przytulnej dziupli? Kto szuka ochłody w cieniu potężnego pnia? Poznaj wszystkich mieszkańców drzewa!"

Uwielbiamy duże puzzle! Im większe tym lepsze. A kiedy są jeszcze tak pięknie zilustrowane to sama przyjemność układać je wciąż na nowo i opowiadać o tym, co widzimy na obrazku. O tym co lubimy i czego nie lubimy na placu zabaw, czy wolimy zjeżdżać na zjeżdżalni, czy huśtać się pod samo niebo. A może dłubać godzinami w piaskownicy? Kto ma swój dom w gałęziach drzewa, co tak wysoko robi rudy lis i gdzie mieszkają pszczoły?
Jesteśmy zachwycone tymi puzzlami od kiedy tylko wpadły nam w ręce. Ilustracje są przepiękne! Tak różne od tych bajkowych obrazków, które znajdziemy na większości puzzli. Przedział wiekowy dla tych puzzli to 2-4 lata i dwulatek może mieć spore problemy z ich ułożeniem, jednak z pomocą rodzica, czy starszego rodzeństwa na pewno da sobie radę. Możecie pomyśleć, że 15-elementowe puzzle, to dla czterolatka bułka z masłem, ale ja po raz kolejny przekonuję się, że nie liczba puzzli ma największe znaczenie i nie tylko ona decyduje o stopniu trudności, ale też to, co się na nich znajduje. Natomiast oprócz "zwykłego" ułożenia puzzli czterolatek na pewno zainteresuje się sytuacjami przedstawionymi na obrazkach i będzie o nich opowiadać.












Układam i opowiadam

"Wiosną Ania szaleje na hulajnodze i obserwuje motyle, latem Zosia puszcza latawca w słoneczny, wietrzny dzień, a jesienią Michał zbiera grzyby i kolorowe liście. Co będziemy robić zimą?"

"3, 2, 1..., wystartowała rakieta, na autostradzie mija nas wyścigówka, polną drogą przejeżdża traktor, a w oddali powoli płynie statek. Kto i co szybciej dotrze do celu?"

Układam i opowiadam to 10-elementowe długie puzzle, których głównym celem jest rozmowa o tym, co się dzieje na obrazkach. Pory roku to idealna układanka na obecny czas, kiedy wszystko w przyrodzie się zmienia, a po ciepłym lecie robi się nagle chłodno. Inspirują nas one do rozmowy o tym, co się dzieje podczas każdej pory roku, jak się przenikają, zmieniają. Co dzieje się z przyrodą i zwierzętami, co dzieci lubią robić w różne pory roku i czym się bawią oraz jak się wtedy ubieramy.
W Pojazdach natomiast, jak sama nazwa mówi poznamy różne... pojazdy - te naziemne, wodne i powietrzne, a nawet kosmiczną rakietę. Nauczymy się je rozróżniać, porównamy które są szybsze, a które wolniejsze, większe i mniejsze, które poruszają się w mieście, a które nie mogą.
Nie zgodzę się tylko z przedziałem wiekowym 2-3 lata. Myślę, że został narzucony z powodu ilości elementów, jednak jest tyle sposobów na jakie można te puzzle wykorzystać, że czterolatek również chętnie będzie po nie sięgać. Ogromny plus za jednakowy kształt wszystkich puzzli (oprócz pierwszego i ostatniego), dzięki czemu dziecko nie skupia się na samym kształcie podczas układania, ale na obrazku i prawidłowej kolejności układanki (np. pór roku).
W serii Układam i opowiadam znajdziecie jeszcze puzzle Strażacy i Łódeczki.












Zarówno puzzle XXL jak i Uładam i opowiadam składają się ze sporych elementów, które chwyci każda mała rączka. Zrobione są z dość twardej tektury, która poddaje się dopiero po naprawdę ostrych próbach, lub wielu użytkowaniach. Nasze Pojazdy gdzieniegdzie się już rozdwajają, ale są to jedne z najczęściej używanych puzzli w ciągu ostatnich miesięcy, co w porównaniu do innej marki, gdzie puzzle rozdwajają się już po pierwszym, czy drugim ułożeniu daje nam całkiem dobry rezultat. Wszystkie puzzle spakowane są w kartonowe pudełka a'la walizeczki, co nie tylko ułatwia ich przenoszenie, ale też ładnie wygląda na półce.

A Wy też lubicie puzzle tak jak my? A może znacie już Kapitana Nauka?

ETYKIETY: , , , , , , ,

Zobacz też:

0 komentarze

Zajrzyj do Life and Chill