12 powodów, za które lubię zimę


Powiem Wam z ręką na sercu, że naprawdę lubię zimę. I właściwie lubiłam ją zawsze. Owszem, jestem stworzeniem ciepłolubnym i może się to trochę ze sobą gryźć, ale fakty pozostają faktami - cieszę się, że mieszkam w klimacie, w którym mamy zróżnicowane pory roku. Co prawda nie zniosłabym zimy trwającej przez pół roku lub nawet cały i są dni, kiedy rzeczywiście zima potrafi dobić nawet mnie, ale nie chciałabym też żyć w klimacie, w którym nie ma jej i śniegu w ogóle.
Ale dlaczego w końcu lubię tę zimę? Oto 12 powodów:

1. Boże Narodzenie
Osobiście uważam, że to najpiękniejszy czas w roku. To są jedyne Święta, które tak mocno i niezmiennie kocham. I nieważne, czy jest śnieg, czy go nie ma, chociaż oczywiście białe Święta są najpiękniejsze. Kolorowa choinka, rodzinne spotkania, gotowanie świątecznych potraw, a nawet ten cały przedświąteczny pęd - to wszystko tworzy niesamowity i niepowtarzalny klimat.

2. Sylwester
Zawsze lubiłam sylwestrową zabawę. Wcześniej wśród znajomych, aktualnie w gronie rodzinnym. To wyjątkowa zabawa, jedyna taka w roku, choćby nawet spędzona w domu. No i nie wspominając już o fajerwerkach, które razem z Lidią uwielbiamy.

3. Nowy Rok
On zawsze dodaje mi siły do działania. Wkraczam w niego jakby odnowiona, z pełną mocą i planami na cały rok. Lubię ten czas, czuję się wtedy najbardziej nabuzowana i hmm... żywa.


4. Śnieg
Jednym z niewątpliwie wielu plusów rodzicielstwa jest to, że można bezkarnie szaleć jak dziecko, na przykład na śniegu. A w dodatku obserwować szczerą radość dziecka. Mojej córki nic nie cieszy tak, jak właśnie śnieg i możliwość zjeżdżania z górki na sankach. A poza tym, biały świat, pokryty śniegiem wygląda przepięknie.

5. Moje urodziny
Wiem, że nie wszyscy lubią swoje urodziny. Zwłaszcza, kobiety, które zbliżają się do trzydziestki, lub przekroczyły już jej granicę. Ja w lutym będę obchodzić 28. urodziny i ani trochę mnie to nie martwi. Może to się kiedyś zmieni, ale na ten moment lubię swoje urodziny.

6. Piękne zdjęcia
Uwielbiam robić zdjęcia zimą, kiedy wszystko wokół jest białe i jasne. Kiedy krajobraz jest jednolity lub prawie taki i nic wokół nie zaburza kompozycji zdjęć. Zawsze się zachwycam zimowymi zdjęciami. Zresztą sami na nie popatrzcie!


7. Miękkie, przytulne i ciepłe ubrania
Lubię założyć na siebie jedną, dwie rzeczy i wyjść z domu - nie zaprzeczam, jest to bardzo wygodne, zwłaszcza jeśli ma się do ubrania jeszcze dziecko (/dzieci). Jednak zimowe ubrania, głównie przeróżne swetry i szaliki, mają to do siebie, że są miękkie, miłe i puchate, takie, do których od razu chce się przytulić.

8. Gorące napoje
Bo nie ma nic milszego niż usiąść sobie po śnieżnych szaleństwach w ciepłym sweterku, pod miękkim kocykiem i popijać gorącą herbatę, czy czekoladę. W lecie nie smakują tak samo i zdecydowanie tak samo nie rozgrzewają. 

9. Smaki zimy
To sezon na mandarynki i pierniki i z tymi smakami nieodłącznie kojarzy mi się zima i Święta. No i oczywiście świąteczne ciasta, ale u nas ich się nie jada, więc mandarynki i pierniki rządzą! I, mimo że po zjedzeniu zbyt wielu mandarynek wszystko zaczyna mnie swędzieć, nie mogę im się oprzeć.


10. Zimowe zapachy
Choinka - bo musi być żywa i pachnąca lasem. Jabłko z cynamonem - obłędny zapach zarezerwowany tylko zimie. I oczywiście pomarańcze, pierniki i świąteczne potrawy - to wszystko, czym pachnie dom w okresie świąteczno-zimowym. Obłędne połączenie zapachów!

11. Zimowe aktywności.
Wypady na sanki, narty, łyżwy. Lepienie bałwanów i robienie aniołków na śniegu - aktywności uwielbiane przez dzieci i oczywiście ich rodziców. Przecież nie zrobicie tego latem, prawda?

12. Długie, spokojne wieczory
Wiecie, co się dzieje, kiedy na dworze szybko robi się ciemno, a dzieci są wymęczone codziennymi aktywnościami plus szaleństwami na śniegu? Padają! Dosłownie. A próbowaliście tłumaczyć dziecku latem o godzinie 21, że jest już noc i trzeba iść spać, kiedy na dworze wciąż jest jasno? Co prawda teraz noc się robi już o 17 i można by trochę na to ponarzekać, ale o wiele łatwiej jest położyć dziecko spać, kiedy jest ciemno.


A Ty polubisz zimę?













Lidia ma na sobie:

czapka - No Frames (aktualnie na wyprzedaży!)
kurtka, spodnie - H&M
rękawiczki - KiK
komin - Allegro
buty - Hush Puppies
niebieski sweterek - Pepco

ETYKIETY: , , ,

Zobacz też:

0 komentarze

Zajrzyj do Life and Chill