Dzień Mamy - Smart shopping i moja lista życzeń


Dzień Mamy zbliża się wielkimi krokami i wiele z Was pewnie zachodzi w głowę, co sprezentować swojej mamie, a może także samym sobie (czemu nie, ja uwielbiam siebie obdarowywać, na przykład po ciężkim dniu, tygodniu, roku, który udało mi się jakoś przetrwać). A może znajdą się tu też tatusiowie, którzy chcą ruszyć na pomoc dzieciom i sprezentować coś swoim kobietom, bo wiecie, dla mamy najpiękniejszym prezentem od dziecka jest nabazgrana ręcznie laurka i słowa "Kocham Cię mamo". Muszę Was trochę zmartwić - tik, tak, zegar tyka, zostało już na prawdę niewiele czasu. W takich zakupach na ostatnią chwilę łatwo stracić mnóstwo czasu na błądzeniu po przeróżnych sklepach, ale też głowę - i skusić się na coś, co tak naprawdę albo nie pasuje do obdarowywanej osoby, nie jest jej (lub nam) w ogóle potrzebne, albo wyczyści nasze konto do zera. I tu na pomoc przychodzi ON.

Smart shopping.
Czyli po prostu mądre kupowanie - takie z głową na karku, a nie w chmurach. Smart shopping to pojęcie określające głównie kupowanie wysoko jakościowych produktów za jak najniższą cenę. A co za tym idzie umiejętne wyszukiwanie okazji, promocji, porównywanie cen danej rzeczy w różnych sklepach. Ale nie tylko, bo Smart shopping to również nieuleganie wszystkim promocjom, jak lecą, ale mądre wybieranie, które na prawdę nas interesują, które są nam potrzebne i na których rzeczywiście zaoszczędzimy (a nie wyjdziemy ze sklepu z pięcioma reklamówkami rzeczy, które zaraz rzucimy w kąt, bo była promocja...). W obecnych czasach wcale nie jest to takie trudne. Wystarczy tylko odrobina cierpliwości i znalezienie strony, takiej jak np. Kupon.pl, która robi całą robotę za nas, bo gromadzi wszelkie informacje o promocjach i kodach rabatowych w sklepach niemal wszystkich kategorii. Dla mnie Smart shopping to również planowanie zakupów i trzymanie się tej listy, bo zawsze, czy chodzi o zakupy spożywcze, prezentowe, czy jakiekolwiek inne - jeśli nie mam listy, wracam do domu z górą tak naprawdę niepotrzebnych mi rzeczy.
Osobiście staram się mocno trzymać zasad Smart shoppingu, z dwoma wyjątkami - jeśli chodzi o buty i rzeczy dla dzieci, często reguły przestają się liczyć - tu zupełnie tracę głowę.



W związku ze zbliżającym się Dniem Mamy wybrałam dla siebie kilka prezentów, które bardzo mi się przydadzą - jestem zwolenniczką prezentów praktycznych, a więc nie takich, które obdarowana osoba odłoży na półkę, żeby się kurzyły, ale tych, które naprawdę będzie używać. Może i Wy zainspirujecie się tym, co wybrałam do swojej listy życzeń:

  • Torebka - pojemna (ale i stylowa) shopperka, do której pomieszczę multum rzeczy, które zawsze musi mieć przy sobie mama i zostanie w niej jeszcze miejsce na wszystkie znalezione na spacerach skarby. Przyda mi się także mniejsza, choć nie najmniejsza torebka, do której wrzucę najpotrzebniejsze rzeczy, wychodząc bez dziecka.
  • Portfel - uwielbiam portfele i często je zmieniam w zależności od tego, czego w danym czasie potrzebuję. Jednak musem jest dla mnie posiadanie dwóch - tego większego z całym grajdołkiem, który niestety zmieści się tylko w większej torebce oraz mniejszego, który bez problemu wcisnę do mniejszej.
  • Płaszcz, kurtka - mam ich oczywiście kilka, ale jak się okazuje, nie do wszystkiego mi pasują (nie bardzo smart, prawda? Wciąż się uczę.). Poluję więc na jakiś elegancki płaszcz i bardziej casualową bomberkę. W Wittchen aktualnie można kupić odzież z rabatem -30% (dotyczy odzieży nieprzecenionej. Kod rabatowy jest ważny do 21. maja).
  • Odzież sportowa - brakuje mi wciąż odpowiednich ubrań na rower, czy do ćwiczeń, a więc czegoś wygodnego i oddychającego. Właściwie wciąż muszę skompletować cały strój, zaczynając od bielizny, przez koszulki i buty, aż po kurtkę, więc taki prezent byłby u mnie strzałem w dziesiątkę. Aktualnie na Kupon.pl w sklepie internetowym New Balance znajdziecie rabat -15% na cały asortyment. Promocja potrwa do końca maja.


  • Wypad do SPA - choć na jeden dzień, żeby naprawdę odpocząć, z dala od wszystkich zmartwień i obowiązków. Poświęcić czas tylko sobie i swojemu relaksowi. Przecież jestem też kobietą i potrzebuję również czasem być egoistką i zadbać tylko i wyłącznie o siebie. Ach, tak, już widzę oczami wyobraźni te maseczki, masaże i nic nierobienie.
  • Rodzinny wyjazd - bo czasem zdarza się tak, że z różnych powodów aktualnie nie mogę wyrwać się nigdzie nawet na jeden dzień. Rodzinna wycieczka zdecydowanie różni się od samotnego dnia w SPA, ale to też super opcja - nie trzeba gotować, sprzątać i prać (to dopiero po powrocie) i równie dobrze można na chwilę uciec w ten sposób od codzienności. Zaszyć się w jakimś domku, czy hotelu koło jeziora, w górach albo nad morzem i spędzić weekend na leżeniu w łóżku do późna, rodzinnych włóczęgach po okolicy i relaksie na basenie. A jeśli dodać do tego oszczędność 100 zł, to już w ogóle bajka (do końca maja portal Travelist zwraca 100 zł za rezerwację dowolnego hotelu na kwotę minimum 1000 zł).

A Wy kobietki, czego życzycie sobie na Dzień Mamy?


ETYKIETY: , , , , , , , ,

Zobacz też:

0 komentarze

Zajrzyj do Life and Chill